leżakowanie

8 01 2009

po serii kolosów, pisania referatów i ich wygłaszania, a co za tym idzie niedosypiania przez kilka dni, wracam do domu autobusem. w autobusie ciepło(!), więc zmęczenie zaczęło dawać się we znaki i walczę z ciężkimi powiekami oraz opadającą głową.
na pewnym przystanku wsiada babcia z wnuczkiem. wnuczek, na oko 4 lata, był uosobieniem wszystkich przesłodkich i przeuroczych dziecięcych cech. siedzi sobie szkrab, najpierw się trochę wierci, a następnie dopada go faza zasypiania.

babcia: nie śpij, bo mi spadniesz. już niedługo wysiadamy.
wnuczek: ale babciu. jestem zmęczony, bo dzisiaj nie leżakowałem.

no właśnie babciu. rozumiem twego wnuczka doskonale. ja nie leżakowałam od 3 dni. ;)


Actions

Information

3 responses

9 01 2009
agata

pamietam swoje leżakowanie i jak okłamałam Panią że mama po mnie przyjdzie by w trakcie leżakowania pobawić się zabawkami, szkoda ze inni musieli spac:(

9 01 2009
aga_ata

a ja nigdy nie leżakowałam:D

9 01 2009
Ali

ja też nie…z moim ADHD to jest niewykonalne:D

Leave a comment