kto w temacie ten wie, że chujowo. kto nie, niech wierzy na słowo i cieszy się, że nie jest mną (bądź kilkoma innymi osobami).
idę obejrzeć “ja cię kocham, a ty śpisz” na polsacie, a zarazem oficjalnie upaść na samo dno i stracić do siebie resztki szacunku.
nie lubię świąt. lubię za to wolne, więc się wyrównywało, ale w tym roku to jednak lekka przesada.


cokolwiek się dzieje, pamiętaj, że w życiu ważne są wszystkie doświadczenia! gdzieś to niedawno usłyszałam..