wychodzimy z lab z biologii:
Mi.: Ruda, a ty idziesz na wykład?
ja: ekhm… yy… [uśmiech nr 5]
Mi.: dobrze, że mamy ćwiczenia, laborki i seminaria, bo byśmy zapomnieli jak Ruda wygląda.
to mi pojechała ;)
wychodzimy z lab z biologii:
Mi.: Ruda, a ty idziesz na wykład?
ja: ekhm… yy… [uśmiech nr 5]
Mi.: dobrze, że mamy ćwiczenia, laborki i seminaria, bo byśmy zapomnieli jak Ruda wygląda.
to mi pojechała ;)
olewa się wykłady? :D
ależ skąd! to wykłady olewają mnie, a ja im tylko odpłacam pięknym za nadobne ;)