dawno, dawno temu, w odległej galaktyce… odbyła się rozmowa w zaparkowanym pod centrum nurkowym samochodzie:
(J. ładuje butlę z tlenem do bagażnika)
A.: będziesz nurkował?
J.: nie, grał w kosza.
(ja się po cichutku duszę ze śmiechu)
A.: kupiłeś czy wypożyczyłeś?
J.: kupiłem. przecież sram pieniędzmi
:)

