niekonwencjonalne spojrzenie na normalność

30 08 2008

ponownie wykorzystam moje przebogate archiwum komunikatorowe. zapewne niebawem zginę śmiercią tragiczną lub/i znajomi przestaną się do mnie odzywać.

taka ot zwykła rozmowa:

S.: a jakbym był kobieta to bym latał samolotami
ja: ?
S.: miałem ochotę coś napisać głupiego;)

kilka minut później intelekt dalej hula szaleńczo:

S.: moja brzoskwinia jest skinem :)
a mój banan pedałem:D
ja: jezuuuuu
S.: mów mi jeszcze;)

o co chodzi z tymi owocami to chyba do śmierci się nie domyślę. jakieś pomysły?

:)


Actions

Information

4 responses

30 08 2008
Chrum

S kłamie!każda szanująca się brzoskwinia jest włochaczem, no chyba że prowadził na niej jakieś eksperymenty:>

30 08 2008
S

a nektaryna to co;)

30 08 2008
anneeka

nie nazywaj nektaryny brzoskwinią, bo to może doprowadzić do zamieszek na tle etnicznym ;)

31 08 2008
agata

w sumie ja mam pewien pomysl ale jest on brzydki i nie napisze go publicznie:P

Leave a comment